Szkolny Odlot :)

Moje pasje

Moim największym marzeniem jest coraz lepiej grać w tenisa, wygrać Wielkiego Szlema – Wimbledon  

wywiad z Noe Sytkowem o jego pasji, którą jest tenis ziemny

24250990_1936257136638897_874719690_o.jpg

1.     Noe, kiedy zaczęła się Twoja przygoda z tenisem?

Moja przygoda z tenisem zaczęła się w Londynie. Miałem wtedy 8 lat i przyjechałem do Anglii na rok z rodzicami. Pomógł mi w tym mój tata, który z zawodu jest trenerem tenisa ziemnego. Wtedy po raz pierwszy zaprowadził mnie na korty asfaltowe, dostałem małą rakietkę i próbowałem trafiać w gąbczastą piłeczkę. Spodobało mi się to i od tego czasu, aż do dnia dzisiejszego rozwijam swoje zainteresowania w tym kierunku.

 2. Ile razy w tygodniu trenujesz?

Obecnie jako siedemnastolatek trenuję sześć razy w tygodniu po 2 godziny. Latem treningi odbywają się na świeżym powietrzu, głównie na kortach otwartych, w Parku Solankowym. Zimą trenuję na kortach krytych. W zależności od rodzaju treningu, trenuję z kolegami lub z ojcem. Każdy trening zaczyna się od rozgrzewki, czyli od 30 minutowego przygotowania ciała do maksymalnego wysiłku fizycznego. W części głównej treningu doskonalę technikę uderzeń, które podczas turniejowych meczy przynoszą mi najwięcej zwycięskich punktów. W drugiej połowie treningu pracuję nad elementami, z którymi mam problemy podczas walki z przeciwnikiem. Na końcu zajęć rozciągam się.

 3.   Twoi rodzice również związani są ze światem sportu. Możesz o tym opowiedzieć?

Tak moi rodzice byli i są nadal związani ze sportem. Twierdzą, że ruch to zdrowie. Do chwili obecnej grają w tenisa ziemnego, pływają, jeżdżą na nartach. Tata jest trenerem tenisa ziemnego i prowadzi mnie jako zawodnika. Mama jest nauczycielem wychowania fizycznego i pracuje z młodzieżą, rozwijając ich talenty sportowe. Jest złotą medalistką Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów, brązową medalistką Mistrzostw Polski Seniorów w grze podwójnej, wielokrotną mistrzynią województwa w różnych kategoriach wiekowych.

23633327_1928962937368317_1316919414_o.jpg

4. Jaki jest Twój największy sukces?

Ćwierćfinał w deblu w Bydgoszczy. Jest to mój największy dotychczasowy sukces, gdyż zarobiłem wtedy pierwsze pieniądze.

5.  Jakie jest Twoje największe marzenie związane z tenisem?

Moim największym marzeniem jest coraz lepiej grać w tenisa, a przede wszystkim wygrać Wielkiego Szlema - Wimbledon. Jest to jedyny taki w swoim rodzaju turniej z tradycjami, z nawierzchnią trawiastą. Obowiązuje w nim biały strój sportowy. Będąc w Londynie byłem na kortach Wimbledonu, zwiedziłem tam podziemne muzeum. Wtedy bardzo chciałem zagrać na trawie, więc tata zabrał mnie do Windsoru, gdzie pierwszy raz w życiu odbijałem piłki na takiej nawierzchni. Pamiętam, że wtedy bardzo to przeżywałem i zrobiło to na mnie ogromne wrażenie.

6. Masz swojego ulubionego gracza/ sportowca?

Tak jest nim szkocki tenisista Andy Murray kilkukrotny triumfator Wimbledonu, wielokrotny finalista Austrialian Open.

 24259379_1936258116638799_1974218462_o.jpg

 7. Czym interesujesz się poza tenisem?

Lubię oglądać filmy przygodowe, bądź horrory, czytam książki zazwyczaj są to biografie. Tenis zabiera mi dużo czasu i energii, wiec po treningu kładę sie spać na 3-4 godziny. Nie mam zbyt dużo czasu na pozostałe zainteresowania.

 24259499_1936257083305569_626868056_o.jpg

Dziękuję za poświęcony czas i życzę spełnienia marzeń oraz kolejnych sukcesów.

 24251533_1936258109972133_564817705_o.jpg

 

Przygotowała Julia Kaczmarek